- Włączymy jakąś muzykę? - pyta Hania - Ja wyjmę płytę.
Otwieram w wieży szufladkę na CD. W środku część druga "Kids&the City".
- Nie, nie wyjmuj, to jest twoja płyta.
Hania odwraca się do mnie w zdumieniu.
- To nie są plamy na słońcu!
Rockandrollowe dziecko mi rośnie. :-) Jednym z prezentów Mikołaja dla mnie była najnowsza płyta Kazika Na Żywo. Doskonała. "Plam na słońcu" słuchamy kilka razy dziennie. Znaczy się Hania słucha. Czekam, aż pójdzie do przedszkola i powie na głos "chyba was wszystkich zupełnie pojeb..." . Czy pani przedszkolanka zrozumie ten cytat? ;-)
Rockandrollowa mama to i rockandrollowe dziecko :-))) Oj, mama będzie wzywana do przedszkola ;-)))
OdpowiedzUsuń na zawszeno i dobrze, niech będzie wzywana. W końcu jakby co to klasyka zacytuje nie? :-) a fajnie będzie jak Pani Przedszkolanka podejmie temat i zakuma cytat :-)
OdpowiedzUsuń na zawszeu was jak zwykle ambitna muzyka :P fajnie, że podziela gusta mamy. mam nadzieję, że już lepiej z samopoczuciem! byle do wiosny!
OdpowiedzUsuń na zawszeDag, naszapolana - :-)
OdpowiedzUsuń na zawszeAsia - Tika Taka też słuchamy :-) Namiętnie. A czuję się nadal do kitu. :-/
No nareszcie jesteś :)
OdpowiedzUsuń na zawszeDługo kazałaś na siebie czekać :)
Kazik RZĄDZI!!!
Kocham Gościa, miałam przyjemność być na koncercie Kult Unplugged - SUPER!
Jak zaczęłam tu regularnie zaglądać, to Ty się wykrzaczyłaś ;)
OdpowiedzUsuń na zawszeTik Tak i u nas jest, choć ostatnio został przeze mnie zavetowany i leci inne coś z dzieciową muzyką. Jak tata wraca z pracy, to zarzuca klasykę rocka i metalu i Gabo zaczyna szaleć - macha głową na całego :)
A nad gustem i tak nie zapanujesz. Ja chciałam brata wychować na ludzi (pod względem muzycznym), a co wyszło? ;)
/trycja
trycja - nie wykrzaczyłam się, tylko jak siadałam przed kompem, to miałam nudności, serio. Nie mogłam patrzeć na laptopa.
OdpowiedzUsuń na zawszePatio - i Ty w końcu jesteś! :-)