O tym, że pierwszy raz od dwóch miesięcy dałam radę wyjść na spacer, że polecamy z Hanią fajną książeczkę edukacyjną, że....Ale nie będzie. Bo od kilku dni spokoju nie daje mi myśl o tym cholernym porwaniu malutkiej dziewczynki. Tak bardzo to nie mieści mi się w głowie. Współczuję Rodzicom i ślę dobre fluidy i pokłady nadziei, że Dziecko odnajdzie się całe i zdrowe. Zaraz. Niedługo. Nie chcę pisać nic więcej, bo cokolwiek powiem, zabrzmi trywialnie. I tylko ci internauci okrutni, szczujący dwoje młodych ludzi, którzy stracili Skarb. Jak tak można? Świat zwariował. 29 stycznia 2012
Miało byc o czymś innym
O tym, że pierwszy raz od dwóch miesięcy dałam radę wyjść na spacer, że polecamy z Hanią fajną książeczkę edukacyjną, że....Ale nie będzie. Bo od kilku dni spokoju nie daje mi myśl o tym cholernym porwaniu malutkiej dziewczynki. Tak bardzo to nie mieści mi się w głowie. Współczuję Rodzicom i ślę dobre fluidy i pokłady nadziei, że Dziecko odnajdzie się całe i zdrowe. Zaraz. Niedługo. Nie chcę pisać nic więcej, bo cokolwiek powiem, zabrzmi trywialnie. I tylko ci internauci okrutni, szczujący dwoje młodych ludzi, którzy stracili Skarb. Jak tak można? Świat zwariował.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Wiesz co, ja ogromnie to przeżyłam. Nawet nie umiem o tym mówić, pisać bo nie umiałabym znaleźć słów odpowiednich...tak strasznie wczuwam się w takie sytuacje i cierpię. Strasznie jestem wrażliwa na krzywdę dzieci.
OdpowiedzUsuń na zawszeBoję się nawet myśleć co czują rodzice tej dziewczynki... Wierzę, że uda się ją odnaleźć..
OdpowiedzUsuń na zawszeNajbardziej okrutny jest ten cały szlam wylany na Rodziców. Kompletnie tego nie rozumiem. Wierzę mocno, że się znajdzie, że to tylko taki zły sen :( Nie umiem sobie nawet wyobrazić bólu tych ludzi...
OdpowiedzUsuń na zawszenie jestem w Pl, ale historia tez mnie poruszyla, najgorsze ze nie wierze w szczesliwy final.... i ta swiadomosc ze to moglo sie zdarzyc kazdemu....
OdpowiedzUsuń na zawszeMam rzut kamieniem do Sosnowca. Często pozostawiam dziewczyny pod sklepami (gdy sama robię zakupy w małych sklepikach) ...straszny ten świat, współczuję, choć staram się nie myśleć coby było gdyby to mnie się przytrafiła taka straszna straszność.
OdpowiedzUsuń na zawsze