21 lutego 2010

Napijmy się! Czekolada na gorąco.



Długo, długo szukałam odpowiednich proporcji i składników do idealnej gorrrącej czekolady! Takiej, która ukoi rozdrażnienie związane z resztkami zimy - burym śniegiem, szarym niebem i przenikającą do kości wilgocią w powietrzu (ostatnio nawet usłyszałam coś, co bardzo mnie rozbawiło - że u nas w Polszy to nawet tęcza jest czarno-biała ;)). 

W każdym razie to, co prezentuje się na zdjęciu, robi się tak:

(składniki na 1 kubek)
1/3 tabliczki gorzkiej czekolady
mleko 2%
mleko zagęszczone do kawy (słodzone lub nie - jak kto woli)
1 łyżeczka cukru wanilinowego
szczypta cynamonu

Czekoladę rozpuszczamy w gorącym mleku (zostawiamy dwie kostki do starcia). Dodajemy mleko skondensowane, cukier, cynamon. Gotowe! :)

7 komentarze:

  1. No wlasnie, i ja lubie prawdziwa goraca czekolade, a nie tylko kakao... Pozwolisz, ze sie wirtualnie poczestuje ;)

    Pozdrawiam! I milej niedziei zycze :)

    OdpowiedzUsuń
  2. No to napijmy się! Na zdrowie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Proszę się śmiało częstować, starczy dla każdego! :) Na zdrowie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzoooo, bardzoooo lubię czekolade na gorąco :)) Pycha

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam nadzieję, ze to ostatni śnieg na balkonie w tym sezonie :)

    OdpowiedzUsuń