Niniejszym przystępuję do Czekoladowego Weekendu. Jaka to przyjemność brać w tej akcji udział po raz pierwszy i wypróbowywać wszystkie te wspaniałe przepisy! Na pierwszy rzut idzie brownie, jedno z moich ulubionych ciast. W ogóle uwielbiam ciasta czekoladowe, ale jest z nimi pewien kłopot. nie można przesadzić w żadną stronę - czyli nie mogą być ani za słodkie (a o to łatwo), ani zbyt ciemnie, bo trącą goryczą kakao i czarnej czekolady. Brownie to król ciast czekoladowych - ciężki, wilgotny, nasycony słodyczą orzechów i intensywny w smaku. Musi być oparty na dobrej gorzkiej czekoladzie.
Oto mój przepis
200 g dobrej ciemnej czekolady (czyli 2 tabliczki, tak, tak, świetna jest 70% Lindt i "Jedyna" Wedla")
300 g cukru
4 jajka
180 g mąki pszennej
300 g miękkiego masła
szczypta pieprzu
pół łyżeczki aromatu waniliowego
2-3 garście orzechów włoskich lub laskowych
Czekoladę rozpuszczamy z odrobiną wody w rondelku. Zmiksować masło, dodać do niego czekoladę, jajka ubite z cukrem i wanilią, mąkę, pieprz (jak on przekornie wyostrza smak, ale trzeba go naprawdę odrobinkę). Na koniec dodać drobno posiekane orzechu i wymieszać całość łyżką. Przełożyć do formy wyłożonej papierem do pieczenia (masa jest gęsta) i piec ok. 25 minut w temp. 190 stopni. Smacznego!
Upiekłam jeszcze brownie wg Liski - "Brownie na White Plate", ale nie mam zdjęć tego ciasta, bo mega szybko zniknęło.

Wygląda bardzo smakowicie :)
OdpowiedzUsuńPycha ciasto i świetna propozycja na czekoladowy weekend:)
OdpowiedzUsuńBrownie...Uwielbiam... A to Twoje, po porstu śliczne..
OdpowiedzUsuńDziękuję, dziękuję. Polecam szczerze!
OdpowiedzUsuńmniam mniam, ja dziś piekę ciasto z weekendowej cukerni . :]
OdpowiedzUsuńMam słabość do brownie.. :)
OdpowiedzUsuńTeż już się cieszę na Czekoladowy Weekend :) To brownie jest przepyszne - kiedyś miałam okazję spróbować :)
OdpowiedzUsuńBrownie jest super, bardzo apetyczne. Jestem ciekawa kolejnych przepisow :)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
tak lubię czekoladę. gorzką.
OdpowiedzUsuńa brownie nigdy nie upiekłam.
poprawię się. :-)
jadłam już różne wersje Brownie, ale ni mogę sobie przypomnieć wersji z orzechami...zatem może warto przygotować samemu, bo Twoje wygląda zachęcająco
OdpowiedzUsuńdo wielbicieli brownie nie należę, wolę nasze polskie murzynki, ale, ale spróbowałam upiec osttanio podobne ciasto bezmączne też z orzechami i było super, wilgotne ale nie ciężke, takie brownisy mogę jadać częściej i zrobię to ;))
OdpowiedzUsuń:) Brownie należy do moich ulubionych ciast, miewam różne fazy, ale obecnie brownie jest number one.
OdpowiedzUsuńWidzę, że nieco inny przepis, niż mój faworyt:-) ale efekt na pewno dobry! Polecam jednak spróbować tego z wiśniami, jak Ci się uda gdzieś kupić.
OdpowiedzUsuńDomi: No Kasiu.... Jak powiedziałam Piotrkowi że rozpoczęłaś Weekend Czekoladowy od zrobienia brownies..... Łasuch zrobił taką minę.... że już nie było odwrotu żeby go nie upiec!!! No i oczywiście wyszedł przesmaczny.. :-) Jak chyba wszystko co zawiera czekoladę Lindt ;-)Dzięki za przepis!!! Pozdrawiamy z Poznania!!
OdpowiedzUsuńAniu - muszę zrobić z wiśniami koniecznie, ale zjem go sam wtedy, bo mąż wiśnie jada. Tym lepiej dla mnie. :))
OdpowiedzUsuńDomi - smacznego!!! :)Buźka dla Małej Misi Weronisi!
Pyyyyszna propozycja! Nawet bardzo pyszna :))
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!